Wernisaż wystawy: „Materia emocji”

0
654

fot: źródło

Znacie to uczucie, gdy coś wygląda tak pięknie, że macie ochotę to zjeść (o ile jest jadalne) bądź posiąść za wszelką cenę, ponieważ jest niezwykle piękne? W takim razie, ciekawa jestem, jak bardzo zapragniecie powtórki z (cudownej) wystawy o wymownej nazwie, tj. „Materia emocji”…

„Materia emocji”, czyli wystawa prac Sandry E. Lauterbach i Alaina G. Rogiera. Te wspaniałe dzieła możecie zobaczyć już jutro, 4 października o godzinie 18:00 w Żydowskim Muzeum Galicja, które znajduje się na ulicy Dajwór 18.

Na wystawie prac artystów, która odbędzie się w Żydowskim Muzeum Galicja, zostaną pokazane wybrane dzieła powstałe na przestrzeni ostatnich lat. Malarstwo Alaina G. Rogiera i tkaniny Sandry E. Lauterbach, stworzą interesujący zestaw kompozycji opowiadających wielowarstwową historię o ludzkich losach, wspomnieniach, doświadczeniach i emocjach.

fot: źródło

Przeczytaj również: POMÓŻMY PSOM! Klik

Jak mówią organizatorzy: „Alain G. Rogier i Sandra E. Lauterbach to para amerykańskich artystów mieszkających w Los Angeles. Żydowskie pochodzenie, historie rodzinne i doświadczenia naznaczone Holokaustem mają swój wyraz w ich pracach – abstrakcyjnych, różnorodnych pod względem koloru i faktury, często pełnych dramatycznego napięcia i wyrażających skomplikowane emocje.”

W swojej twórczości, Sandra E. Lauterbach wykorzystuje tkaniny. Jej artystyczna zdolność widzenia i czucie materii były początkowo rozwijane poprzez obcowanie z tkaninami wytwarzanymi w fabryce jej rodziców. Artystka, na temat swoich prac, wypowiada się w następujący sposób: „Tkaniny zawsze były częścią mojego świata. Moja rodzina zajmowała się produkcją tekstyliów przez 4 pokolenia. To być może tłumaczy, dlaczego czuję się najpewniej, wyrażając siebie poprzez pracę właśnie z tkaninami […] Traktuję fragmenty materiału jak farby. Podobnie do malarza, który używa pociągnięć pędzla, by zostawiać znaki na płótnie, szyję, łącząc ze sobą rozmaite formy i tekstury, tworzę znaki na moim „płótnie”. Moja twórczość wiążę tradycyjną technikę szycia ze współczesna sztuką abstrakcyjną”.

fot: źródło

Przeczytaj także: Pierwszy PRIMARK w Polsce! Klik

Na temat Pana Rogiera, organizatorzy mówią: „Alain G. Rogier, syn ocalałych z Auschwitz, wybrał malarstwo abstrakcyjne jako język artystyczny najtrafniej wyrażający skomplikowane emocje, będące nieodłącznym elementem relacji z rodzicami, którzy przeżyli Holokaust. Rogier tworzy ekspresyjne obrazy, rysunki i kolaże. W swojej pracy najczęściej wykorzystuje farby akrylowe, nierzadko miesza techniki. Jego malarskie kompozycje charakteryzują się gwałtownie kładzionymi, wyrazistymi pociągnięciami pędzla i mocnymi zestawieniami kolorów. Tak sam mówi o swojej twórczości: „Nie twierdzę, że mam na wszystko odpowiedź. Poszukuję natomiast różnych rozwiązań dla tych samych zagadnień: w jaki sposób podtrzymać krytyczny dialog na temat kondycji ludzkiej? Jak najlepiej celebrować człowieczeństwo, naturę i życie? Jaką rolę odgrywa kolor? A jaka jest rola czerni i bieli? Czy abstrakcja może skłonić nas do refleksji, rozmyślań i poszukiwania odpowiedzi wobec chaosu i wobec piękna, które wciąż jest obecne – choć może trudniej je odnaleźć?”

Kogo z Was zainteresowała wystawa? Lubicie ten typ sztuki?

Nie wiesz, jak ruszyć z biznesem? Dowiedz się! Kliknij tutaj: klik.