ZMORA – spektakl

0
957

fot: źródło

Właśnie trwa premiera wspaniałego spektaklu, który będziecie mieli okazję obejrzeć. Szczególnie, że tajemnicza i niezwykle wymowna nazwa, zachęca do obejrzenia tejże sztuki. Panie i Panowie, oto „Zmora”!

Organizatorzy, czyli Teatr Mumerus, dziś wystawiają swoją premierową „Zmorę”! Spektakl ten oparty jest na fragmentach „Braci Karamazow” Dostojewskiego, wśród których najważniejszy to rozmowa z tytułową zmorą, jedna z najbardziej znanych sekwencji z literatury światowej. W specjalnie skomponowanej, małej przestrzeni Teatru Zależnego rozgrywa się historia zbrodni. Bo „Bracia Karamazow” są także powieścią kryminalną.

Za adaptację, reżyserię oraz przestrzeń, odpowiada Wiesław Hołdys

Aktorzy: Ryszard Łukowski, Jan Mancewicz, Mateusz Mikoś, Robert Żurek

Kostiumy: Dorota Morawetz
Sprzęty: Tadeusz Przybylski
Szmery: Michał Braszak
Konsultacja iluzjonistyczna: Bartłomiej Zdeb
Współpraca: Agnieszka Dziedzic, Maria Śmiłek

RZECZ – jak mówią organizatorzy – DZIEJE SIĘ WIECZOREM I W NOC POPRZEDZAJĄCĄ ROZPRAWĘ SĄDOWĄ, w której oskarżonym jest Dymitr Karamazow, a jednym ze świadków ma być jego przyrodni brat Iwan.

fot: źródło

Przeczytaj: Wybory Samorządowe 2018

POSTACIE:

  • FIODOR PAWŁOWICZ KARAMAZOW (nie będzie go na scenie, bo nie żyje) – pijak, sybaryta, lubieżnik. Człowiek sentymentalny i majętny, część majątku odziedziczył po dwóch zmarłych żonach. Zginął, zamordowany w niejasnych okolicznościach, które będzie wyjaśniał sąd podczas procesu.
  • DYMITR FIODOROWICZ KARAMAZOW (nie będzie go na scenie, bo siedzi w więzieniu) – syn Fiodora Pawłowicza z pierwszego małżeństwa, człowiek gwałtowny, hulaka, porucznik, nienawidzący (czasami) ojca. Oskarżony, na podstawie poszlak o morderstwo ojca, oczekuje na proces. Wybiegając w przyszłość, możemy zdradzić, że sąd uzna jego winę i skaże na 20 lat katorgi.
  • IWAN FIODOROWICZ KARAMAZOW (Jan Mancewicz) – syn Fiodora Karamazowa z drugiego małżeństwa, przyrodni brat Dymitra. Ateista, sceptyk, wolnomyśliciel. Autor poematu „Wielki Inkwizytor”, w którym rzeczony inkwizytor skazuje na stos Chrystusa przybyłego powtórnie na świat. Hipochondryk, znajduje się w stanie poprzedzającym zapalenie mózgu.
  • SMIERDIAKOW (Mateusz Mikoś) – lokaj Fiodora Pawłowicza i najprawdopodobniej jego syn, gdyż ten zgwałcił kiedyś jego matkę, niedorozwiniętą umysłowo karlicę-żebraczkę, Smierdiaszkę. Cierpi na epilepsję. W dzieciństwie wieszał koty, a potem sprawiał im uroczyste pogrzeby. Bardzo dobrze gotuje, lubi również elegancko się ubierać. Otoczony powszechną pogardą; jego domniemani bracia nazywają go „psem” (Iwan) lub wręcz „kurą” (Dymitr).
    GOŚĆ (Ryszard Łukowski) – odwiedzał już przedtem kilkakrotnie Iwana, ale zawsze we śnie. Teraz przychodzi po raz kolejny. Według zegara ta wizyta trwa dwie minuty.
  • ALEKSY FIODOROWICZ KARAMAZOW (Robert Żurek) – młodszy syn Fiodora Karamazowa z drugiego małżeństwa, a więc brat Iwana i przyrodni Dymitra, a także domniemany brat Smierdiakowa. Człowiek głęboko wierzący. Wstąpił kiedyś do klasztoru, lecz na życzenie swojego duchowego przewodnika, mnicha Zosimy, wystąpił z niego, aby pójść w lud.

fot: źródło

Sprawdź: Brodacze Live Act w trasie!

Spektakl można obejrzeć 22.10, o godzinie 19:00, w Teatrze Zależnym, który znajduje się na ulicy Kanonicznej 1

Rezerwacja biletów: klik

Lubicie twórczość Dostojewskiego? Ja uwielbiam! I strasznie jestem ciekawa, jak będzie to wyglądało w sztuce teatralnej… 😉

Nie wiesz, jak ruszyć z biznesem? Dowiedz się! Kliknij tutaj: klik.

Poprzedni artykułWybory Samorządowe 2018
Następny artykułCohen i Kobiety
Pisanie, czytanie, kino, jedzenie, natura i zwierzęta, to moje (najbardziej) ulubione rzeczy na całej kuli ziemskiej. Lubię żyć, aktywnie korzystać z tego, co daje mi świat, dlatego tak chętnie pojawiam się na różnych przedsięwzięciach i biorę czynny udział w życiu. Moja szeroka gama zainteresowań podyktowana jest wiecznym chłonięciem wiedzy i otwartością na to, co daje mi świat. Potrafię nieźle przyrządzić kurczaka, w śpiewaniu też całkiem sobie radzę, jako szczypiornistka z chęcią porzucam piłką i z wielką przyjemnością, po raz setny zresztą, obejrzę Avengersów czy jakikolwiek film Tarantino. Człowiek z otwartą duszą i pomocnym sercem - zarówno dla natury, zwierząt, jak i ludzi.